Oczyszczanie - post podstawowy, samodzielny eksperyment farmaceuty Ingo Blümlein

Drodzy przyjaciele zdrowego trybu życia.

 

Nadchodzący wpis na blogu będzie dotyczył „postu”.

W ramach „normalnego” postu, w dniach między karnawałem a Wielkanocą, moja żona i ja będziemy mieli tydzień oczyszczania. W tych dniach opowiem o swoich i naszych osobistych doświadczeniach, jedzeniu, spaniu oraz naszych emocjach.

Ale zanim to się naprawdę zacznie, chciałbym spojrzeć neutralnie na temat poszczenia i oczyszczania organizmu.

 

Jakie są podstawy teoretyczne, co rozumiesz przez termin post i jak możesz go zacząć?

Post jest ogólnie uważany za kurację leczniczą, co oznacza, że ​​czas postu jest ograniczony czasowo. U nas to będzie tydzień.

W czasie poszczenia żywność jest zamieniana na produkty, które są metabolizowane tylko w sposób alkaliczny. W organizmie nie powstają kwasy. Ten proces odkwasza organizm. Kwasy blokują wiele procesów metabolicznych, takich jak rozkład tłuszczu.

Ale jak wygląda dieta w tym momencie?

Na talerzu powinny znaleźć się owoce i warzywa, co jest właściwie oczywiste. Niestety w codziennym życiu większości z nas jest to tylko w niewielkim stopniu praktykowane. Najczęściej warzywa i owoce są spychane na dalszy plan przez mięso i nabiał. W kuracji alkalizującej to warzywa stają się głównymi bohaterami.

Krótko mówiąc: bez mięsa, bez kawy, bez soku, bez mleka, bez sera, bez cukru, bez masła ... tylko owoce, warzywa, oliwa z oliwek i ...  moje zbawienie ... ziemniaki. To odciąża organizm.

Tutaj mogę polecić blog i stronę internetową Sabine Wacker. Na jej stronie post alkaliczny - wacker-methode® - zdrowa przyjemność, znajdziesz dużo więcej informacji na temat postu, nauki o odżywianiu i wiele smacznych przepisów. Link znajdziesz poniżej.

Fragment:

„Doświadczenie pokazuje, że siedmiodniowy post pozwala zrzucić do 4 kg. Mamy na tym polu również bardzo dobre doświadczenia na przestrzeni 20 lat praktyki z wieloma chorobami przewlekłymi. Są to przede wszystkim: reumatyzm, fibromialgia, astma, choroby serca , wysokie ciśnienie krwi, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Leśniowskiego-Crohna, ciężkie postacie neurodermitów i wiele innych. Korzyści kosmetyczne również mogą być widoczne. Już po tygodniu skóra jest w wielu przypadkach znacznie czystsza i jędrniejsza, tkanka łączna jest wzmocniona, a oczy wyraźniejsze. ”

 

Na łamach naszego bloga chciałabym podzielić się moimi osobistymi doświadczeniami z tego procesu.

Więcej pojawi się w następnym wpisie.

Do zobaczenia wkrótce ...

Ingo

 

--------- Aktualizacja z 22.2.2021 ----------

 

Opróżnianie jelita grubego.

Tak, brzmi "boleśnie i mało zabawnie", i jest też takie, ale to część procesu. W tym momencie powstrzymamy się od robienia zdjęć!
Aby kuracja mogła się prawidłowo rozpocząć, jelita powinny zostać opróżnione przed lub wraz ze zmianą pożywienia. Stare włókna i produkty odpadowe powinny opuścić ciało.

Do tego celu może prowadzić kilka metod.


1. Klasyczna lewatywa przy użyciu irygatora, węża i rurki jelitowej.
Irygator to "wiadro", naczynie, które ma wylot na dole, tuż nad dnem. Jest on połączony z rurą jelitową za pomocą węża. Napełnioną letnią, ciepłą dla ciała wodą rurkę, wprowadza się do odbytu. Należy położyć się na lewym boku i ruchami unoszącymi wypłukać jelito. Po zabiegu należy zdemontować i wyczyścić naczynie, a następnie pozostać w pobliżu toalety.
Wniosek: jeśli zrobisz to dokładnie i nie boisz się procedury, jesteś w dobrych rękach.

2. Lewatywa "lekka" np. z Frekaclyssa. 
To mała lewatywa z małą rurką, od razu gotowa do użycia. Zawartość jest podawana do odbytnicy. Pozostajesz zrelaksowany w pobliżu toalety i .. gotowe. 
Wniosek: Nadal nie jest to zabawne - ale działa.

3. Sól Glaubera lub sól Epsom.
Klasykiem do oczyszczania jelita grubego jest sól Glaubera. Pod względem chemicznym sól Glaubera to siarczan sodu, sól Epsom to siarczan magnezu. Obie sole mają silne właściwości higroskopijne. W jelicie zostaje związana duża ilość wody, zwiększa się objętość jelita i wyzwala się odruch oczyszczania. Ponieważ całość musi przejść przez cały przewód pokarmowy, w rezultacie to dłuższy proces. Dopiero po kilku godzinach czujesz się znowu naprawdę dobrze.
Wniosek: Raz i nigdy więcej

4. Gotowe preparaty do oczyszczania jelit - np. Moviprep
Proszki te są mieszane z określoną ilością wody, dzięki czemu są znacznie łatwiejsze do strawienia niż klasyczna sól Glaubera. Ale są również drogie.
Wynik: Kto chciałby skorzystać z tego rozwiązania, temu polecam raczej peroral oraz picie dużej ilości wody.  

 

W sobotę rozpoczynamy tydzień poszczenia, potem ciąg dalszy.

Do soboty.

 Ingo

 

---------- Aktualizacja z 26.2.2021----------

 

A więc, zaczynamy dzisiaj wieczorem.
Chciałbym wtrącić krótką dygresję na temat "odstawienia kawy".

Jednym z tematów, który do tej pory zupełnie pomijałem jest rezygnacja z kawy i napojów zawierających kofeinę.
Tak, dotyczy to również czarnej herbaty.

 

Co kofeina robi w naszym organiźmie?

Kofeina działa rozszerzająco na naczynia krwionośne i poprawia przepływ krwi w mózgu. Regularne spożywanie kawy, rozłożone w ciągu dnia, prowadzi wręcz do trwałego rozszerzenia naczyń krwionośnych. Kawa jest dla wielu nieodzownym elementem dnia i należy do "standardowych przyjemności". Wielu jest do niej bardzo przyzwyczajonych. 


Jak bardzo, pokazuje właśnie ten eksperyment z postem. Jeśli odstawimy gwałtownie z dnia na dzień kawę, następuje zwężenie naczyń krwionośnych. Szczególnie odczuwalne jest to w mózgu w postaci migrenowego bólu głowy, który trwa przez wiele dni. Bóle pleców i stawów również nie należą do rzadkości. Organizm, ze względu na ciągłe bombardowanie kofeiną, przyzwyczaił się do stałego rozszerzania naczyń krwionośnych. Jeśli odstawimy kawę, naczynia krwionośne kurczą się, w rezultacie krew ma mniej wolnego miejsca i powstaje tzw. ból uciskowy. Jest on odczuwalny zwłaszcza w mózgu, w postaci bólu głowy. Czujesz się jakbyś miał hełm na głowie przez kilka dni. Niczym Darth Vader bez mojo. Brzmi to naprawdę dziwacznie ale tak jest. Na szczęście po 2-3 dniach orgamizm się oczyszcza, "kask" znika i masz jaśniejszą głowę niż kiedykolwiek wcześniej. Warto!!!

Jak można tego uniknąć? Po prostu stale regularnie zmniejszaj spożycie kofeiny aż do ostatecznego odstawienia. 
Przy okazji polecam to samo przy spożywaniu domowego cukru, który jest też dużym problemem.

A teraz raczę się ostatnią filiżanką kawy - jutro będzie mnie bolała głowa, muszę to przetrwać.

 

Ingo

 

---------- Aktualizacja z 28.2.2021----------

 

Drugi dzień już za nami.

Jak mi poszło i co "wolno" jeść?

Krótka lista "zakazanych" pokarmów.

 

Zakazane są:

 

  • Każdy rodzaj mięsa: wieprzowina, cielęcina, wołowina, dziczyzna i drób. Dotyczy to również ich podrobów, takich jak kiełbasy, szynki, buliony mięsne. Podobnie, należy unikać ryb i skorupiaków. Więc dla odmiany nie ma homara.
  • Mleko i wszystkie produkty mleczne - sery, masło twarogowe i jogurty.
  • Produkty o niskiej zawartości tłuszczu
  • Jajka
  • Musztarda i ocet 
  • Rośliny strączkowe, w tym soja i produkty sojowe
  • Szparagi, brukselka, karczochy
  • Wszystkie orzechy, z wyjątkiem (!) migdałów i świeżych orzechów włoskich
  • Napoje zawierające kwas węglowy
  • Cukier i wszelkie słodycze, miód i jego produkty, w tym cukier trzcinowy
  • Guma do żucia, jakiegokolwiek rodzaju - pobudza wytwarzanie kwasu żołądkowego
  • Lody, także lody wodne
  • Wszystkie produkty pełnoziarniste, wszystkie produkty pszenne tj. wszystkie wypieki, wszystkie makarony. Słowo klucz makaron
  • Ryż i produkty z ryżu
  • Uwodornione, rafinowane oleje, tanie oleje sałatkowe
  • Każdy rodzaj kawy, gorąca herbata, zielona herbata, herbata owocowa i herbata rooibos
  • Napoje bezalkoholowe (zawierają cukier)
  • Alkohol
  • Czosnek i dziki czosnek

 

Teraz pewnie myślisz: co jest dozwolone? Dlaczego człowiek sam sobie to robi?

Czytając listę powyżej, jest jednak wiele produktów, które smakują całkiem dobrze i są dla nas "dostępne".
Jest tam wiele warzyw, owoców, sałatek i ziemniaków. Dla mnie ziemniak jest niezbędny, ponieważ potrzebuję czegoś, co pozwoli mi przetrwać dzień. Nadal mogę pracować i muszę być w stanie się skoncentrować, a będąc tylko na owocach nie jest to możliwe.
W tygodniu poszczenia piję wodę niegazowaną i herbatę ziołową... nic innego. Nie jest to ekscytujące, ale działa.

Dzisiejsze śniadanie składało się z talerza owoców z bananami, jabłkiem i mango. Całość wzbogaca się o zawarte w mleku migdałowym geqollenen, nasiona chia i posiekane migdały. Można je dosłodzić pastą migdałową.
Szczerze mówiąc - to już jest pyszne. 

Na obiad zjedliśmy zapiekankę ziemniaczaną z pieczarkami, cebulą, dynią, pomidorami i świeżymi ziołami oraz zupę dyniową z imbirem, mlekiem kokosowym i odrobiną oleju z pestek dyni.
Można ją doprawić pieprzem, solą, papryką i gałką muszkatołową. Można zjeść z nią sałatkę, zamiast octu dodać sok z cytryny.

 

To wszystko brzmi całkiem pozytywnie, ale jak ja się z tym czuję?


Szczerze przyznaję, że jest dobrze. 
Wczoraj zjadłem duży talerz owoców, ale podczas pracy byłem permanentnie głodny. Nawet dodatkowe jabłko i banan niewiele pomogły. Po obiedzie (który był naprawdę konieczny) wróciłem do pracy i dałem radę.
Jako przekąskę na "w między czasie" polecam migdały.

Dzisiaj było już lepiej. Opisany wyżej ból głowy prawie zniknął. Już kilka dni wcześniej zmniejszałem zużycie kawy. Dziś rano pracowałem przez 3 godziny, gotowałem i przekopałem ogród. Tylko jak jestem bardzo zmęczony, mogę porządnie się wyspać.

 

Wniosek po 2 dniach:
Jest dobrze, tylko te supermoce każą na siebie jeszcze poczekać.

 

      

 

Jutro zaczyna się nowy tydzień. Będzie kasza malinowo - migdałowa, smażone ziemniaki z papryką, coś pikantnego, a wieczorem ... znowu zupa.


Ingo

 

 

---------- Aktualizacja z 2.3.2021----------

 

Dzisiaj był naprawdę dobry dzień. 

 

Czułem się zmotywowany, miałem dobry nastrój i nie byłem w ogóle zmęczony. Przyzwyczaiłem się już do zmiany diety.


Dzisiaj na śniadanie jadłem (jak prawie zawsze) talerz owoców: z bananem, jabłkiem, borówkami i ananasem. 
Podgrzałem mleko migdałowe z proszkiem z orzechów i pozwoliłem mu napęcznieć. Jeśli dodamy do tego płatki kokosowe i poczekamy aż się to trochę "przegryzie", to mamy bardzo smaczny posiłek.

Nie potrzebuję już kawy, żeby się obudzić. Łatwo mi się bez niej obejść. 


Po śniadaniu potrzebowałem tylko jednego jabłka, aż do przerwy na lunch.
Obiad składał się z drobno pokrojonego jak ryż i podsmażonego z sosem z brokułów kalafiora, pomidora i kilku płatków migdałowych.
Po południu miałem jeszcze dość energii na wycieczkę rowerem.


Dla relaksu polecam kąpiel alkaliczną.


Wniosek: 

nastrój +,  ból głowy 0,  energia +,  głód - +,  supermoce ++

 

 

    
 

 

Ingo

 

---------- Aktualizacja z 4.3.2021 ----------

 

Dzień 5 - dziś było ok. Dużo pracy. Dzień minął mi naprawdę dobrze.

Jest jeszcze jedna rzecz, którą zauważyłem dziś rano.
Zwykle, jak wielu ludzi obecnie, potrzebuję sprayu do nosa w okolicach wieczora. Mój nos jest wtedy zatkany i nie mogę prawidłowo oddychać.
Całkiem nieźle pomaga mi spray do nosa z lekiem udrożniającym np spray dla dzieci. Ale teraz: bez alkoholu, bez kawy, nie potrzebuję go w ogóle. 


Obie substancje rozszerzają naczynia krwionośne, przez co błony śluzowe nosa otrzymują więcej wody komórkowej i pęcznieją. Nos się zatyka. Ale jeśli nie będziemy bombardować organizmu kofeiną i od czasu do czasu odrobiną alkoholu, to zatkanie prawie samo przejdzie.
Dlatego wszyscy ci, którzy już mają problemy, powinni zrezygnować z kawy i alkoholu. Wtedy też odchodzimy od uzależnienia.

Dodatkowo, już się nie pocę. Wcale nie. Nie w stresie lub umiarkowanym wysiłku fizycznym. Pocę się tylko trochę podczas uprawiania sportu.

 Ludzie, wypróbujcie to!

Dlaczego kwasy są tak szkodliwe dla naszego organizmu?


Jeśli zbyt długo spożywamy za dużą ilość pokarmów kwasotwórczych, tzn. produktów, które są metabolizowane w organizmie w sposób kwaśny, to nadmiar tych kwasów nie jest dostatecznie wydalany przez organizm. Kwasy są magazynowane w tkance łącznej. Może to prowadzić do powstania tzw. skórki pomarańczowej, czyli cellulitu. Kwasy mogą odkładać się również w stawach, czego skutkiem może być podagra i artroza.

Jeśli stale spożywamy zbyt dużo kwasów, pozostają one w organizmie na stałe i blokują codzienną pracę metabolizmu. Przyczyną mogą być również zaburzenia hormonalne, zaburzenia cyklu, zespół napięcia przedmiesiączkowego (Pms) lub nasilone objawy menopauzalne. Nadmierna kwasowość utrudnia spalanie tłuszczu, utratę wagi. Każdej próbie odchudzania powinna towarzyszyć więc redukcja kwasów.
Kwasy przyjmowane w niewielkich ilościach nie zaburzają pracy organizmu. To ich nadmiar zużywa bazę depozytową i zaburza wagę.
Poprzez post i oczyszczanie redukujemy nadmiar kwasów, wzmacniamy odczyn zasadowy i przywracamy równowagę organizmu. 

 

Ingo

 

 

-------- koniec 5.3.2021 ----------

 

Dziś jest ostatni dzień. A więc to jest moje sprawozdanie końcowe.


Dzień rozpocząłem od wspaniałego, pysznego śniadania składającego się z kokosowo-migdałowej owsianki. To dało mi dobrą energię aż do obiadu.
Dzisiaj nie gotowałem sobie nic nowego w aptece, zjadłem zupę ziemniaczano-brokułową z wczoraj. A teraz.... Tak, muszę przyznać, że jestem już głodny i naprawdę "mam ochotę" na coś innego do jedzenia. Zobaczymy, co dziś zrobię. 

Ale teraz pytanie: co przyniósł mi ten tydzień? Czy było warto?


Tak - zdecydowanie.
Poznałem lepiej swoje ciało, nie potrzebuję już nawet sprayu do nosa, nie pocę się i mam jasny umysł. Czego chcieć więcej?
Pomogło to mojemu organizmowi pozbyć się nadmiaru kwasów i uzupełnić zapasy zasad. Czuję się dobrze, a właściwie bardzo dobrze.
Waga: Stałem się lżejszy o 1 kg, nie brzmi to zbyt imponująco, ale przy wadze wyjściowej 73 kg jest to w porządku. Nie chcę też stać się lżejszy. Ale najważniejsze jest to, że ten mały brzuszek, który można mieć po 50-tce, już zniknął.


Post zasadowy jest dobry dla przywrócenia równowagi w organiźmie. A jeśli masz problemy z metabolizmem, mogę go tylko polecić.
Zmianę diety należy omówić z lekarzem, w zależności od objawów.
Samo wyrzeczenie się alkoholu i kawy jest już dobrym początkiem i dobrze zrobi każdemu ciału.

Więc po prostu to zrób!
Dbaj o siebie.


Ingo

 

Link:

Post podstawowy - metoda Wacker® - zdrowa przyjemność

Leki z Niemiec dla całej rodziny - do całej Europy
Dostarczamy niemieckie leki po korzystnych cenach bezpośrednio do domu. Szybko i łatwo z DHL, DHL Express do Polski - arzneiprivat I med4eu

Apteka Arzneiprivat w Emmerich jest częścią Sonnen-Apotheke i składa się z zespołu 23 pracowników, którzy osobiście dbają o dostawę Twojego zamówienia, aby uzyskać dla Ciebie jak największą korzyść. Większość naszych klientów znamy osobiście z rozmów telefonicznych, a na specjalne pytania odpowiada osobiście kierownik apteki. Dzięki naszym wyszkolonym specjalistom, takim jak farmaceuta naturopatii i homeopatii oraz kosmetyczka Linda Oimann, oferujemy naturalne środki lecznicze i naturalne kosmetyki Dr Hauschka w dobrej cenie i z odpowiednim doradztwem. W razie jakichkolwiek pytań lub życzeń chętnie udzielimy Państwu informacji i dalszych wskazówek, aby pobudzić Państwa siły samouzdrawiania. Oferujemy szeroką gamę leków wszystkich wiodących producentów, takich jak DHU, Kattwiga, Spenglersan, Pascoe, Heel, Hevert Wala i oczywiście Weleda. Oprócz korzystnej stałej ceny oferujemy również produkty Combustin ze zmieniającymi się ofertami.
Po prostu zrealizuj u nas swoją receptę.
Załaduj przepis w sklepie, a następnie umieść artykuł w koszyku. Sprawdzimy Twoją receptę i odezwiemy się do Ciebie. 
Wystarczy zajrzeć do naszego sklepu firmowego lub bezpośrednio do Speedfindera, aby znaleźć wybrany przez siebie lek.  A jeśli nie znajdziecie Państwo tego, czego szukacie - prosimy o kontakt telefoniczny, chętnie pomożemy.
Nasz rumuński pracownik Doina, nasza polska pracownica Malgorzata & Katarzyna i nasza holenderska pracownica Kelly również chętnie pomagają ponad barierami językowymi.... więcej tutaj

Kupuj i płać bezpiecznie

Przy lekarstwach: Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Przy weterynaryjnych produktach leczniczych: Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z weterynarzem lub farmaceutą.

1 Sugerowana cena detaliczna producenta (RRP) (UVP)

3 Ceny VAT naliczony. ewentualnie zostanie doliczona wysyłka

4 Cena do wyczerpania zapasów

5 * Potencjał oszczędności w porównaniu z zalecaną przez producenta ceną detaliczną (UVP) lub niewiążącym powiadomieniem producenta o cenie detalicznej w aptece (UAVP) do Informationsstelle für Arzneispezialitäten (IFA GmbH) (Centrum informacji o produktach farmaceutycznych) / tylko dla produktów dostępnych bez recepty innych niż książki.

Wróć

Tworząc konto w naszym sklepie, będziesz mógł szybciej dokonać procesu zamówienia, przeglądać i śledzić zamówienia na swoim koncie i wiele więcej.

Rejestracja
Wróć
Koszyk jest jeszcze pusty.
{{ productName }} nie podlega zniżce.

{{ added.quantity }}x {{ added.item.name }} został dodany do koszyka

Do kasy Edycja koszyka
Kupon ():
Suma cząstkowa
Do darmowej wysyłki brakuje
0,00€
Do kasy Edycja koszyka Płatność przez PayPal
Wróć